Przed nami piątek, więc znów zamieniamy przysłowiowe „kartki papieru” w centrum agatowe. Rokrocznie, w połowie lipca, Lwówek Śląski zalewa wielka fala agatów i tak też było w 2002 roku. W dniach 12.07.-14.07.2002 r., ruszyła kolejna edycja Lwóweckiego Lata Agatowego, to już V. Przesłanką naszej lwóweckiej imprezy bez wątpienia była i jest pełna osobliwości Giełda Minerałów, ale organizatorzy zawsze chowają jakiegoś asa w rękawie. Dla przykładu, podczas V LLA do organizatorów zgłosił się lekarz z Ukrainy, twierdząc, że, potrafi określić stan zdrowia człowieka, analizując jego oko. Ot, atrakcja! A czterokrotny zwycięzca o tytuł Mocarza Lata Agatowego Pan Michał Klementowski tym razem wcielił się w rolę prowadzącego konkurs. Jak mu poszło? No dobrze, a więc co dokładnie czyhało na nas podczas V LLA? Sprawdźmy!

Gdy w piątek z wieży ratusza, rozległ się hejnał a na maszt, została wciągnięta flaga miasta, wiadomo, iż rozpoczęła się uroczysta inauguracja V Lwóweckiego Lata Agatowego. Podczas V LLA wachlarz atrakcji był naprawdę szeroki: warsztaty mineralogiczne, wystawa fotografii, zawody jeździeckie, scena oraz park zabaw dla dzieci i młodzieży, agatowa kolejka, przejazd dorożką, jarmark osobliwości, a także rajd do pól agatowych. Jak widać inicjatorzy LLA zadbali o to, aby program bogaty w atrakcje nie był tylko bogaty z nazwy. Zgodnie z zapowiedziami pojawiło się kilkudziesięciu kolekcjonerów z kamieniami szlachetnymi z całej Polski. W tym roku Giełda Minerałów została poszerzona w warsztaty z udziałem profesorów Uniwersytetu Wrocławskiego. Każdy wielbiciel kolekcjonowania kamieni mógł zyskać fachową opinię. Kolorowe agaty z całej Polski, ametysty, stoiska z bursztynami, wisiorkami, talizmanami, rynek kipiał od straganów. Amatorów zbieractwa zainteresowała zabawa w kopanie minerałów na sztucznym wyrobisku w centrum miasta, mogli sami wydobyć je z ziemi. Kilka ton ziemi kryło w sobie wspaniałe agaty. Tuż obok wyrobiska ustawiono punkt przecinania i szlifowania agatów. Oczywiście nie zabrakło wycieczek na agatowe pola. Z przewodnikiem można było wybrać się na pieszą wędrówkę wzdłuż szlaku agatowego. Na odwiedzających LLA czekały nie tylko szlachetne minerały, ale również stragany z kapciami, stoiska z piwem, pamiątki, świecidełka, stragany z bazą gastronomiczną, na których można było zasmakować m.in. pieczonego prosiaka prosto z ognia, a także zza gabloty zerkał na nas SUSZONY PAJĄK O ŚREDNICY 12 CM! V agatowe święto swą obecnością uświetniły Czerwone Gitary, Rudi Schuberth z Wałów Jagiellońskich. Tradycyjnie zagrały zespoły muzyki celtyckiej i irlandzkiej, które powoli zaczynał kojarzyć się z kopaczami kamieni, a konferansjerem części estradowej była doskonale znana wszystkim prezenterka telewizyjna Pani Agata Młynarska. Idąc dalej, wspominamy, iż w Baszcie Lubańskiej zostało uruchomione centrum informacji walońskiej: „Baszta Walońska”. Znajdowały się w niej kolekcje agatów i innych minerałów. A w jednej z izb baszty została odtworzona tzw. Izba Walońska. Miała ona na celu uzupełnić luki w wiedzy, ponieważ dzięki izbie każdy z zainteresowanych mógł się zapoznać z ceremoniami i obrzędami walońskimi. W czerwcu tuż przed rozpoczęciem już V LLA w Sali Mieszczańskiej lwóweckiego ratusza otwarto wystawę fotografii pt. „Lato Agatowe w obiektywie”. Na zdjęciach uwieczniono najważniejsze momenty od pierwszej do czwartej edycji Lwóweckich Lat Agatowych. Uwaga, nowość! Do konkursów dołączył konkurs skoków przez przeszkody. A cóż się za tym kryje? Otóż w eliminacjach, które najpierw odbyły się w stadninie koni w Jaroszówce, wystąpiło prawie 100 jeźdźców i koni z całego kraju. Następnie zawody jeździeckie, odbyły się na stadionie OSiR o puchar Lata Agatowego. Dodatkowo, konkurs na najciekawszą ekspozycję minerałów oraz standardowo zawody w siłowaniu się na rękę, które urozmaicono o przenoszenie worków z piaskiem, przeciąganiem liny, oraz walką na matach w kategorii sumo! Najpierw trzeba było przejść wszystkie z wymienionych etapów, aby móc walczyć o tytuł mocarza. Jak co roku sporych emocji dostarczył Turniej Miast. W zaciętej rywalizacji tym razem wygrał Lwówek, tylko że Wielkopolski. Oficjalnie V Lwóweckie Lato Agatowe zakończył pokaz ogni.
Taki oto agatowy zawrót głowy czyhał na nas w tym artykule. Zamykamy rozdział V Lwóweckiego Lata Agatowego i widzimy się za tydzień. Do zobaczenia!